Dlaczego NIE pracujemy za samo „success fee”?

Dlaczego NIE pracujemy za samo „success fee”?

Przygotowanie dobrego wniosku o dofinansowanie tzn. skutecznego i wykonalnego w późniejszej realizacji wymaga ciężkiej pracy i doświadczenia.

Firmy doradcze stosują różne modele rozliczeń z klientami. Najczęściej spotykany jest model oparty o opłatę wstępną i opłatę za sukces. Są też takie, które pracują wyłącznie w oparciu o „success fee” ale i takie, które koncentrują się na wynagrodzeniu wstępnym.

Bywa, że klienci skarżą się na „złe doświadczenia we współpracy z firmami doradczymi” lub zwyczajnie wolą przerzucić ryzyko na kogoś innego. O ile ten drugi argument jest przynajmniej sensowny, to ten pierwszy, choć może i prawdziwy może wynikać z wielu powodów, nie tylko po stronie firmy doradczej.

Co może pójść nie tak?

Powody mogą być różne:

  1. Krótki czas na przygotowanie projektu. Opracowanie dokumentacji aplikacyjnej, w skład który wchodzi wniosek o dofinansowanie i szereg załączników wymaga czasu. Trudno w tydzień czy dwa przejść od pomysłu do gotowego, dobrego wniosku. Wniosek to najczęściej kilkadziesiąt stron, do tego załączniki – często kilka razy więcej stron niż sam wniosek. Wszystko to powoduje, że dokumentacja aplikacyjna to mniejszy bądź większy segregator. Dodatkowo żeby wniosek miał szanse musi być logiczny, spójny i przemyślany – czyli po prostu skrupulatnie przygotowany. Dobra firma doradcza zwykle ma też pewne obłożenie pracą, co powoduje, że raczej trudno o przyjęcie zlecenia na 2 tygodnie przed zamknięciem naboru. Aby obie strony (klient i firma doradcza) miały wystarczający czas na opracowanie wniosku, współpraca powinna rozpocząć się na co najmniej 2 miesiące przed planowanym terminem złożenia wniosku o dofinansowanie.
  2. Brak środków finansowych niezbędnych do realizacji projektu. To chyba największy, najczęstszy, ale i mimo wszystko najbardziej niedoceniany powód braku sukcesu w ubieganiu się o bezzwrotne wsparcie unijne. Dotacje (w dostępnym aktualnie kształcie) to nie jest prosta alternatywa dla posiadania zdolności do finansowania projektu tylko pewnego rodzaju „bonus” – możliwość realizacji projektu taniej. Porywanie się na projekty, na które wnioskodawcę nie stać to największy obecnie problem przedsiębiorstw startujących o dotacje. Więcej na ten temat: http://dotacje-unijne.org/blog/dotacje-po-kase-czy-z-kasa-case-study-z-montazem-finansowym-projektu
  3. Brak doświadczenia, zasobów ludzkich i rzeczowych do realizacji projektu. Podobnie jak w punkcie wyżej (finansowanie) niektórzy zupełnie inaczej podchodzą do projektów finansowanych w 100% prywatnie (z własnych środków lub kredytu) a inaczej do tych, na które jest szansa pozyskania dofinansowania. Zapominają, że bez zasobów czy doświadczenia sam sposób finansowania nie załatwia sprawy. A zarówno doświadczenie jak i zasoby należy wykazać już składając wniosek, bo to podlega ocenie zgodnie z Kryteriami Wyboru Projektów. Firma doradcza może doradzić, zaproponować czy pomóc odpowiednio podkreślić posiadane przez wnioskodawcę walory, ale ich nie zapewni.
  4. Brak czasu lub kompetencji do przygotowania projektu. Bywa i tak, że czasu w sumie jest wystarczająco na przygotowanie wniosku, bo współpraca pomiędzy klientem a firmą doradczą rozpoczyna się kilka miesięcy przed planowanym terminem złożenia wniosku, ale z uwagi na inne, bieżące sprawy i obowiązki klient nie ma czasu odpowiedzieć na pytania ze strony firmy doradczej, załatwić promesy kredytowej, zaświadczenia czy opinii o innowacyjności lub w inny sposób pomimo szczerych chęci współpraca nie zmierza w założonym na początku kierunku. Należy pamiętać, że to klient zawsze jest pomysłodawcą i to on powinien mieć wiedzę i kompetencje do przeprowadzenia projektu. Firma doradcza tylko i aż odpowiada za zgrabne i umiejętne ujęcie pomysłu klienta w ramy zakreślone przez instytucje organizujące konkursy w dokumentacji konkursowej i programowej, a także zgodnie z umową o dofinansowanie i wytycznymi dotyczącymi zamówień publicznych. Firma konsultingowa pełni rolę pomocniczą, doradczą – jak prawnik czy księgowy a nie wykonawczą. Brak świadomości tego faktu czasem powoduje nieporozumienia czy wręcz rozczarowania.
  5. Błędy po stronie firmy doradczej. Firmy doradcze też są różne. Maja różne doświadczenie, różny model biznesowy w zakresie podejścia do pracowników/podwykonawców. Działalność ta nie jest regulowana, nie wymaga ukończenia określonego kierunku studiów czy posiadania określonych prawnie kwalifikacji. Warto jednak minimalizować ryzyko wybierając sprawdzone, rzetelne firmy, które mogą pochwalić się referencjami czy dobrą opinią w branży i wśród klientów. Dziś Internet daje spore możliwości weryfikacji tychże. Warto z tych możliwości korzystać.

 

Skomentuj

*Wymagane pola Please validate the required fields

*

*